wtorek, 24 czerwca 2014

Mój "smootas" na kolację

Wieczorną porą zachciało mi się czegoś słodkiego, ale jednocześnie dietetycznego. Moja porcja truskawek czekała na mnie w kuchni. Szybko je odszypułkowałam, kombinując nad sposobem ich pochłonięcia. Zwykłe zasypanie cukrem jakoś dzisiaj mnie nie kręciło. 
Dziś, właśnie dziś, czułam potrzebę podrasowania ich i skonsumowania inaczej niż zwykle. Zaczęłam myszkować po szafkach, czując zniecierpliwienie. A gdy znalazłam kilka produktów, wiedziałam, że głodna spać nie pójdę.

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Rabarbarowe coś z niczego

Wzięło mnie właśnie na coś słodkiego, a w szafie tylko mąka i cukier, lodówka w zasadzie pusta, poza przekładanym z kąta w kąt rabarbarem, kupionym w przypływie natchnienia, by powspominać czasy dzieciństwa.

Printfriendly

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...