wtorek, 29 kwietnia 2014

czarno- białe klimaty

Już wcześniej pisałam, o moim prezenciku od mamy w postaci wykrawaczek do ciasteczek w kształcie serduszka z dziurką. Również za sprawą mojej rodzicielki w moje ręce wpadł przepis, który zainspirował mnie do urozmaicenia moich ciasteczek innymi wariantami.

czwartek, 24 kwietnia 2014

"MURZYNEK BAMBO W AFRYCE MIESZKA...", czyli czekoladowego szaleństwa ciąg dalszy

Przepis wyciągnięty prosto z maminego zeszytu z przepisami. Wspaniale wpisuje się w ostatnie zapotrzebowania mojego czekoladoholizmu. Dla mnie, był on tam od zawsze. I w dzieciństwie było mi dane spróbować go nie jednokrotnie, a nawet wręcz dosyć często.

niedziela, 13 kwietnia 2014

MIŁOŚCI PORA CIASTECZKOWEGO POTWORA

Moja Rodzicielka, któregoś dzionka ukochała mnie foremkami do składanych ciasteczek z dziurką. I kiedy już owe... przeszły obowiązkową kwarantannę w kuferku serduszkowych rozmaitości i doczekały się natchnienia na pieczenie, zostały wzięte w obroty.

Printfriendly

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...